ŚLĄSKIE GROBY LUDZI KOŚCIOŁA

NORBERT NIESTOLIK

OJCIEC ANDRZEJ BOLCZYK

PANEWNICKA GROTA OJCA ANDRZEJA BOLCZYKA

Wincenty Bolczyk urodził się 24 kwietnia 1863 roku w Kłodnicy w rodzinie mistrza ceglarskiego Wincentego i Rozalii z domu Hant. Uczył się w szkole klasztornej na Górze św. Anny, następnie w holenderskim Herreveld. Tam wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych, przybierając imię Andrzej. Ostatniego dnia roku 1882 złożył profesję wieczystą, a 30 października 1888 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Kolejne cztery lata studiował w Rzymie, uzyskując tytuł doktora teologii i obojga praw. Następnie przebywał w klasztorze w Hardenberg-Naviges, był duszpasterzem Polaków w Essen, po czym po pobycie w jednym z klasztorów w Turyngii przeniósł się na Górę św. Anny. Tam, w roku 1897, wydał popularny modlitewnik kalwaryjski, który doczekał się jednego polskiego i dwóch niemieckich wydań. Napisał także dwie książeczki poświęcone annogórskim stacjom Drogi Krzyżowej. Kolejne publikacje poświęcone były sanktuariom w Naviges, Kavelaer i Werl.

Po kilkuletnim pobycie w klasztorze we wrocławskich Karłowicach, gdzie współtworzył Wyższe Seminarium Duchowne, ponownie przebywał na Górze św. Anny, następnie w Ehrenstein i w Prudniku. W roku 1904 osiadł w Panewnikach koło Katowic. Tutaj dane mu był stworzyć dzieło życia, które zapisało na zawsze ojca Andrzeja w historii Górnego Śląska. W roku 1854 papież Pius IX ogłosił dogmat o niepokalanym Poczęciu Najświętszej Marii Panny. Jego potwierdzeniem były objawienia, jakie miały miejsce cztery lata później w Lourdes. Te z kolei zapoczątkowały nowy typ budowli sakralnych, będących kopiami groty wzniesionej w Lourdes. W budowie tego typu obiektów wyspecjalizowała się firma Johann Carl Bum - Grottenbaumeister z Duisburga, która zrealizowała również kilka zleceń na Górnym Śląsku. Najsławniejsza i najwierniejsza sławnemu pierwowzorowi grota powstała w Panewnikach, a jej projektantem i twórcą był ojciec Bolczyk.

Budowę trwającą pięć miesięcy rozpoczęto w marcu 1905 roku. Zużyto trzy tysiące cetnarów brunatnego tufu trachitowego sprowadzonego z Andernach nad Renem. Grota liczy 33 metry długości i 9-11,5 metrów wysokości. W jej wnętrzu umieszczono ołtarz z białego marmuru będący darem Ulryka i Joanny Schaffgotschów oraz statuę Matki Boskiej Lourdzkiej jako fundację Joanny Schaffgotsch z Cieplic. W grocie umieszczono kamienną ambonę a przed nią urządzono plac ze źródłem wody, co miało nawiązywać do topografii znanej z Lourdes. Poświęcenie groty nastąpiło 27 sierpnia 1905 roku w obecności 20 tysięcy wiernych. W sytuacji, gdy w Panewnikach franciszkanie dopiero zabiegali o budowę kościoła i klasztoru, grota stanowiła miejsce nabożeństw. Wspomniane obiekty były gotowe w roku 1908, zaś po II wojnie światowej wokół groty dobudowano kaplice różańcowe, przy których odbywają się modlitwy wiernych całego Śląska.

Lata panewnickich sukcesów ojca Bolczyka zakończył jego spór toczony z władzami zakonu oraz z kardynałem Georgiem Koppem z Wrocławia. Bolczyk był osobą znaną i cenioną w sferach gospodarczych ówczesnego Górnego Śląska. Cechowała go wiedza kanoniczna i prawnicza, inteligencja oraz postawa propolska, jednak to nie pozwoliło mu na unikniecie problemów. Pierwszym źródłem konfliktu była, nieuzgodniona z kardynałem i przełożonymi zakonu, samowolna decyzja o wydawaniu w języku polskim "Posłańca św. Franciszka", pisma dla śląskich tercjarzy. Kilkuletnie zmagania zakończyły się niepomyślnie dla zakonnika. Na mocy zarządzenia kardynała z dnia 21 kwietnia 1903 roku na ojca Andrzeja nałożono suspensio a divino pozbawiające go prawa wykonywania czynności kapłańskich.

W samym zakonie również rozpatrywano cała sprawę, lecz kapituła prowincjonalna nie zdołała podjąć ostatecznej decyzji. Kolejny konflikt dotyczył braku legalności działań ojca w sprawie zorganizowania konwentu w Piechowicach koło Jeleniej Góry, co stało się możliwe dzięki pomocy finansowej hrabiego Fryderyka Schaffgotscha z Cieplic. Również i w tym przypadku potrzebna była stosowna zgoda kardynała i kustosza zakonu. Ojciec Bolczyk zaniechał takiej drogi postępowania prawnego. Dodatkowo nagłośnił sprawę, a w prasie oskarżył zarówno kardynała jak i władze zakonne. Decyzją watykańskiej Kongregacji Biskupów i Zakonników został wydalony z rodzimej prowincji zakonnej i udał się do galicyjskiej Sadowej Wiszni a być może i Rawy Ruskiej. Czara goryczy przelała się 27 kwietnia 1910 roku wraz z decyzją o wydaleniu ojca Bolczyka z zakonu, co mimo złożonego odwołania potwierdził szesnaście lat później Sąd Rzeszy w Lipsku.

Bolczyk udał się wtedy do dalekiej Brazylii, gdzie przebywał w diecezji tamtejszego biskupa Santarem, ojca Amandusa Mahlmanna, przyjaciela z czasów studiów rzymskich. Prawdopodobnie za jego wstawiennictwem wrócił na Śląsk. Na krótko przed wybuchem II wojny światowej anulowano mu decyzję o wydaleniu z zakonu. Do śmierci przebywał w klasztorze nyskim, gdzie wtajemniczał kleryków w pogmatwane losy swego życia i kapłaństwa. Zmarł 6 listopada 1942 roku i został pochowany na miejscowym cmentarzu franciszkańskim. Pamięć o księdzu Bolczyku pozostała uwieczniona w licznych publikacjach dotyczących zakonu franciszkanów. Biogram kapłana umieszczono w "Słowniku biograficznym katolickiego duchowieństwa śląskiego XIX i XX wieku", zaś w Panewnikach zwanych "Śląskim Asyżem" i "Małym Lourdes" do dzisiaj wierni modlą się przy grocie, której głównym pomysłodawcą i budowniczym był kontrowersyjny śląski zakonnik.

[Rozmiar: 86259 bajtów]

Franciszkański Kościół Świętej Elżbiety w Nysie

[Rozmiar: 105771 bajtów] [Rozmiar: 131297 bajtów] [Rozmiar: 126236 bajtów]

Fot. Piotr Ściborski

POWRÓT

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ