ŚLĄSKIE GROBY LUDZI KOŚCIOŁA

NORBERT NIESTOLIK

KSIĄDZ INFUŁAT MICHAŁ LEWEK

DUSZPASTERSTWO I POLITYKA

"W szeregu osób prawdziwie zasłużonych dla Kościoła i ziemi śląskiej niewątpliwie znajduje się niezwykły kapłan, ks. Michał Lewek. Należał on do ludzi nie tylko światłych i szeroko patrzących na świat i człowieka, ale nade wszystka twórczo i różnorodnie wypełniających swoje życie. Autorzy publikacji o księdzu Lewku jednomyślnie podkreślają niepospolite walory i dokonania, które stawiają tego śląskiego duchownego wśród ludzi wielkiego formatu" - tak o ks. Lewku pisał w jednej ze swoich prac ks. dr kan. Herbert Jeziorski, który jak wspomina, miał szczęście i zaszczyt znać go osobiście. W życiu ks. Lewka zaistniała niezwykła symbioza duszpasterstwa i polityki.Przyszło mu żyć w ciekawych a jednocześnie trudnych czasach, wymagających niejednokrotnie wyborów natury politycznej.

Tak było w okresie powstań śląskich i plebiscytu, w czasie okupacji hitlerowskiej oraz w dobie stalinizmu. Często krytykowane dzisiaj włączanie się kleru do polityki w życiu ks. Lewka wiązało się jednak tylko i wyłącznie z niesieniem dobra na rzecz powierzonych jego pieczy wiernych, dla wzrostu chwały Bożej i nigdy nie nosiło znamion szukania własnych korzyści i zysków. Urodził się 21 września 1878 roku w Bralinie koło Kępna, w rodzinie Jana i Franciszki z Grosków. Na osobowość przyszłego księdza wielki wpływ wywierali niezwykle pobożni rodzice oraz bralinieccy proboszczowie: Tomasz Gabriel i Michał Przywara. Ks. Lewka ukończył szkołę powszechną i Gimnazjum św. Macieja we Wrocławiu. Następnie rozpoczął na wydziale teologicznym Uniwersytetu Wrocławskiego studia, w czasie których należał do Kółka Polskiego prowadzącego edukację swoich członków w zakresie historii ojczystej, literatury i kultury. 21 czerwca 1904 roku przyjął święcenia kapłańskie.

Pracował w Pławniowicach jako kapelan zamkowy u hrabiego Bellestrema, w parafii św. Jadwigi w Chorzowie, w Berlinie, gdzie opiekował się tamtejszą Polonią, a następnie przez 44 lata był proboszczem parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Tarnowskich Górach. W czasie plebiscytu na Górnym Śląsku , mimo licznych trudności, stanął na czele Wydziału Kościelnego Polskiego Komitetu Plebiscytowego. Na podstawie zebranych dokumentów napisał pracę "Martyrologia polskich księży podczas III powstania śląskiego." Po przyłączeniu Tarnowskich Gór do Polski poświęcił się bez reszty pracy duszpasterskiej i społecznej. Był członkiem Rady Nadzorczej Banku Ludowego, przeprowadzał liczne remonty w swojej parafii, przyczynił się do powstania konwiktu biskupiego i Domu Związkowego, był prezesem organizacji "Unitas" zrzeszającej duchowieństwo śląskie, dbał o ludzi ubogich oraz o stan oświaty i kultury w swojej parafii.

We wrześniu 1939 roku został aresztowany. Wkrótce zwolniono go z więzienia, lecz musiał opuścić Śląsk. Przebywał w Krakowie, w Wieliczce oraz w Częstochowie. Po wojnie powrócił do swojej dawnej parafii. W czasach stalinizmu, kiedy diecezję katowicką pozbawiono jej księży i biskupów, był wierny Kościołowi i jego prawowitej władzy. Uzyskał doktorat z teologii, był dziekanem, kanonikiem, prałatem, tytularnym szambelanem papieskim, członkiem Tajnej Rady Papieskiej. W roku 1956 uzyskał godność infułata, pozostając jednak proboszczem w Tarnowskich Górach. Był człowiekiem modlitwy, w podeszłym wieku, mimo choroby, nigdy nie skarżył się na swój los.

Zmarł w Piekarach 7 lipca 1967 roku. Oddajmy raz jeszcze głos ks. Jeziorskiemu, który niezwykle trafnie dokonuje bilansu życia i działalności ks. Michała Lewka: "Wierni wielokrotnie i na różne sposoby dawali wyraz swojej wdzięczności za pracę i postawę swego duszpasterza. Toteż prawdziwą manifestacją stał się pogrzeb zasłużonego ze wszech miar proboszcza parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Tarnowskich Górach. Wzięło w nim udział kilku księży biskupów, dziesiątki kapłanów i parotysięczne rzesze ludu Bożego Tarnowskich Gór i okolicy. Został pochowany w mogile zbiorowej dla księży na miejscowym cmentarzu św. Anny (...) Wytrawny duszpasterz, energiczny społecznik, bystry publicysta, sumienny kapłan trwać będzie jeszcze na długo w pamięci parafian tarnogórskich. Był wybitnym znawcą socjologii (jednym z pierwszych w diecezji katowickiej), który wiedzę swoją i bogate doświadczenie, zdobyte w ciągu długoletniej działalności (...) przekazywał młodym pokoleniom kapłanów. (...) dobrze się stało, że społeczeństwo tarnogórskie nazwało jedną z ulic swego miasta imieniem tego wielkiego kapłana."

Dodajmy, że z okazji trzydziestej rocznicy śmierci księdza Lewka odsłonięto również tablicę pamiątkową ku jego czci. Umieszczono ją na jednej z zewnętrznych ścian kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła. Warto zatrzymać się przed nią , być może w czasie wycieczki do Sztolni Czarnego Pstrąga, Zabytkowej Kopalni czy nowoczesnego Aqua Parku, dziękując Panu Bogu za dar kapłaństwa ks. Michała Lewka, któremu nasza archidiecezja i same Tarnowskie Góry zawdzięczają tak wiele.

POWRÓT

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ