ŚLĄSKIE GROBY LUDZI KOŚCIOŁA

NORBERT NIESTOLIK

KSIĄDZ JÓZEF LONDZIN

HETMAN ZIEMI CIESZYŃSKIEJ

Ziemią Cieszyńską lub Śląskiem Cieszyńskim nazywano teren piastowskiego Księstwa Cieszyńskiego, który po podziale Śląska między Prusy i Austrię znalazł się wraz ze Śląskiem Opawskim w Austrii. Po roku 1919 nazwę tę stosowano w odniesieniu do powiatu cieszyńskiego i polskiego Cieszyna. Część, która po roku 1920 znalazła się po stronie czeskiej nazywano Śląskiem Czeskim lub Zaolziem. Dzisiaj po stronie polskiej Śląska Cieszyńskiego znajdują się między innymi takie miasta jak: Cieszyn, Skoczów, Wisła, Ustroń, Bielsko i Strumień, zaś na Śląsku Czeskim: Jabłonkowo, Frydek i Bogumin. Śląsk Cieszyński miał szczęście do wybitnych ludzi, którzy tworzyli jego historię. Ciała czterech z nich przeniesiono na cieszyński cmentarz komunalny, mimo że wcześniej były pochowane w różnych miejscach Cieszyna. 24 października 1937 roku, w specjalnie zbudowanym w tym celu grobowcu, spoczęły szczątki: Karola Miarki, Pawła Stalmacha, ks. Ignacego Świeżego i ks. Józefa Londzina. Tego ostatniego, już po śmierci, nazwano "Hetmanem Ziemi Cieszyńskiej".

Stało się tak nie ze względu na jego zasługi na polach bitewnych, lecz w podzięce za działalność jaką prowadził na rzecz swojego ukochanego ludu jako kapłan, publicysta i działacz narodowy. Józef Londzin urodził się 3 lutego 1863 roku w Zabrzegu koło Bielska w rodzinie nauczyciela Józefa i Katarzyny z domu Kubaszek. Ojciec przyszłego księdza zajmował się etnografią wsi cieszyńskich. Okazało się, że po latach również jego syn przejawiał zainteresowania w tym zakresie i poprzez to poznawał życie duchowe i kulturę materialną swojej ziemi. Młody Józef uczył się w gimnazjum w Bielsku, lecz z powodu słabej znajomości języka niemieckiego spotykał się z kpinami i szykanami ze strony nauczycieli i kolegów. W latach 1884 - 1889 studiował teologię w Ołomuńcu, a po święceniach kapłańskich (7 lipiec 1889) pracował jako wikary w Strumieniu, następnie w Międzyrzeczu, a później jako kapłan więzienny w Cieszynie. W roku 1891 powierzono mu redakcję "Gwiazdki Cieszyńskiej", pisma redagowanego wcześniej przez Pawła Stalmacha. Ksiądz Londzin zachował propolski kierunek programowy pisma. Wobec nacisków środowisk niemieckich i upomnień kardynała J. Koppa oficjalnie zrzekł się prowadzenie pisma, lecz nadal czynił to potajemnie.

Od roku 1897 był katechetą w Prywatnym Polskim Gimnazjum w Cieszynie założonym przez Macierz Szkolną dla Śląska Cieszyńskiego, której prezesował w latach 1903 - 1904. W roku 1904 założył organizację pod nazwą "Opieka nad kształcącą się młodzieżą katolicką im. bł. Melchiora Grodzieckiego". Był niestrudzonym działaczem i opiekunem: Sodalicji Mariańskiej Pań i Panien, Związku Niewiast Katolickich, Związku Śląskich Kobiet, "Dziedzictwa bł. Jana Sarkandra dla ludu polskiego na Śląsku". Organizował kuchnie dla ubogich studentów, zaopatrywał uczniów w odzież i przybory szkolne, utworzył bursę dla gimnazjalistów. W roku 1913 "Dziedzictwo" uruchomiło własną drukarnię, w której do roku 1918 wydano ponad 3000 tys. druków. Ks. Londzin prowadził również działalność polityczną. Z ramienia Związku Śląskich Katolików był posłem do wiedeńskiej Rady Państwa.

W sierpniu 1918 roku został członkiem Sekcji Śląskiej Naczelnego Komitetu Narodowego, a w przededniu odzyskania przez Polskę niepodległości stał się liderem ruchu polskiego w cieszyńskim. Współtworzył Radę Narodową Księstwa Cieszyńskiego, w czasie konferencji pokojowej w Paryżu bronił interesów polskich na Śląsku Cieszyńskim. Aktywnie działał w Towarzystwie Ludoznawczym w Cieszynie, Polskim Towarzystwie Turystycznym "Beskid Śląski", Spółdzielni Rolniczo - Handlowej "Ziemia", Radzie Szkolnej Okręgowej, w Radzie Nadzorczej Związku Spółek Rolniczych. Był posłem do Sejmu Polskiego, a od roku 1928 członkiem Senatu. W tym samym roku został burmistrzem Cieszyna. Opublikował ponad 120 rozpraw naukowych o tematyce ludoznawczej. Był prezesem Związku Kapłanów Śląska Cieszyńskiego.

Władza kościelna nadała mu, w uznaniu niebywałych zasług, godność prałata oraz kanonika honorowego kapituły sandomierskiej i katowickiej. Zmarł w Cieszynie 21 kwietnia 1921 roku. W jednym ze współczesnych folderów przedstawiających Śląsk Cieszyński czytamy: "Jest niepowtarzalnie piękny ... zachwycający urodą pod względem krajobrazowym i przyrodniczym. Góry, pagórki, łagodne wzniesienia aż do płaszczyzn równin. Wszystko to poprzecinane rzekami, potokami, podzielone szachownicami pól i lasów. Miasto w szacie drzew, skwerów, parków z widocznymi z daleka barokowymi wieżami kościołów i ratuszy( ...) ." W tym miejscu nasuwa się refleksja dotycząca wzajemnej relacji księdza Józefa Londzina z miejscem, w którym przyszło mu żyć. Uroki Ziemi Cieszyńskiej miały niewątpliwy wpływ na to, że ks. Londzina nazwano jej Hetmanem, lecz także ta ziemia zawdzięcza bardzo wiele swemu przywódcy i wiernemu piewcy jej piękna.

[Rozmiar: 123178 bajtów]

Cmentarz Komunalny w Cieszynie przy ulicy Katowickiej

[Rozmiar: 127639 bajtów] [Rozmiar: 130160 bajtów] [Rozmiar: 129110 bajtów]

Fot. Piotr Ściborski

POWRÓT

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ