ŚLĄSKIE GROBY LUDZI KOŚCIOŁA

NORBERT NIESTOLIK

KSIĄDZ FRANCISZEK MICZEK

RYBNIK - ŚLĄSKIE OBERAMMEGAU

Kalwarie jako miejsca kultu Męki Pańskiej związane były początkowo z Jerozolimą. Europejskim kalwariom dały początek widowiska pasyjne, które odgrywano w Wielkim Tygodniu. Dla ich uatrakcyjnienia i uwiarygodnienia sceny ukazujące mękę Jezusa Chrystusa wystawiano na tle niewielkich obiektów sakralnych. Swoim wyglądem nawiązywały one do symboliki budowli jerozolimskich, będąc często ich miniaturą. Najstarsza kalwaria powstała w hiszpańskiej Kordobie. Najsławniejsze obecnie znajdują się w Sewilli i Maladze w Hiszpanii i w Sordevolo we Włoszech. W Polsce najbardziej znane kalwarie to: Zebrzydowska, Pacławska, Pakoska, Wejherowska i Wambierzycka.

Odgrywanie misteriów Męki Pańskiej nie jest także obce kontynentowi amerykańskiemu. Największe z nich odgrywane są w Iztapalapa, dzielnicy miasta Meksyk. Z niebywałym rozmachem i dbałością o szczegóły odgrywane są także Misteria Męki Pańskiej w bawarskim Oberammergau. Ta niewielka miejscowość leży w południowych Niemczech, w Alpach Bawarskich. Liczy około pięć tysięcy mieszkańców. Jest ośrodkiem turystycznym, sportów zimowych, rzemiosła artystycznego a także znanym uzdrowiskiem.

Misteria pasyjne odgrywają sami mieszkańcy Oberammergau, zazwyczaj co dziesięć lat, nieprzerwanie począwszy od roku 1634. Organizacja tego nieprawdopodobnego przedsięwzięcia religijnego i artystycznego skupia około dwóch tysiące aktorów i statystów, trzysta osób obsługi i oczywiście tysiące wiernych i turystów z całego świata. Ostatnie misterium w 2000 roku, odgrywane było siedemdziesiąt osiem razy - w okresie od maja do października. Tematem widowiska są cztery ostatnie dni z życia Jezusa Chrystusa. Przedsięwzięcie posiada własną stronę internetową, na której umieszczono między innymi zdjęcia archiwalne oraz informacje dotyczące tekstów pasyjnych, muzyki pasyjnej, kostiumów i scenografii, reżyserów i aktorów. Zamieszczono także informacje turystyczne i mapy dojazdowe.

Organizatorzy zapraszają kolejny raz w roku 2010. Niewielu ludzi wie, że jedno z polskich miast także zyskało w przeszłości miano "śląskiego Obermmergau". Miastem tym był Rybnik, a stało to się za sprawą księdza Franciszka Miczka. Ten urodzony 8 sierpnia 1863 roku, w Miedźnej koło Pszczyny, kapłan był jednym z siedmiorga dzieci Jana Miczka i Zofii z domu Jandyga. Uczył się w swojej rodzinnej wsi, następnie u sióstr Boromeuszek w Pszczynie, w gimnazjum w Bielsku, a później w Krakowie. Tam poznał urok języka polskiego i ojczystej literatury. Po ukończeniu Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Wrocławskiego, 23 czerwca 1890 roku, przyjął święcenia kapłańskie. Jego pierwszą placówką duszpasterską stał się Rybnik. Ówczesna parafia obejmowała aż dwadzieścia siedem miejscowości. Wiele z nich podejmowało starania o odłączenie, a to powodowało konflikty i napięcia. Młody wikary pragnął temu zaradzić.

W czerwcu 1891 roku utworzył Towarzystwo św. Antoniego, które po czterech latach działalności liczyło ponad sześciuset członków. Szczególny rozgłos zyskało utworzenie, spośród członków organizacji, zespołu teatralnego. Ksiądz Miczek, wespół z księdzem Romanem Rychlem, napisał pięcioaktowy dramat: "Męka Pana Jezusa". Sztuka była wystawiana pięć-sześć razy w roku. Stanowiło to ważne wydarzenie religijne i narodowe, gdyż językiem pasji był język polski. Jeszcze większy rozgłos zyskało przedsięwzięcie księdza Miczka, gdy ten wzbogacił je o szósty akt: "Chrystus przed Herodem". Na przedstawienia zjeżdżali widzowie z Wrocławia, Cieszyna a nawet z Krakowa. Niestety, w roku 1895, władze rejencji opolskiej zabroniły dalszego wystawiania pasji.

Mimo tego, Rybnik cieszył się sławą podobną do tej, jaką obdarzono bawarskie Oberammergau. Ksiądz Franciszek Miczek był niestrudzonym działaczem społecznym i narodowym. Wespół z księdzem Pawłem Bernertem założył Związek Katolickich Robotników, którego celem było przeciwstawianie się germanizacji i ruchowi socjalistycznemu wśród robotników. Założył bibliotekę katolicką i chór. Niestety, liczne problemy wynikające z prapolskiej działalności wpłynęły negatywnie na stan zdrowia kapłana. Przez krótki czas był kapelanem Sióstr Szkolnych w Opolu, aby w roku 1899, mimo sprzeciwu księcia pszczyńskiego, objąć parafię w Warszowicach. Tam odnowił kościół, zakupił szopkę bożonarodzeniową, założył kasę zwaną "szkołą dla drobnych ciułaczy", wybudował szkołę i przytułek dla samotnych kobiet, założył III Zakon Franciszkański oraz liczne bractwa i kongregacje.

Jako wybitny spowiednik, miał prawo rozgrzeszania grzechów zastrzeżonych. W okresie powstań śląskich i plebiscytu wykazał postawę, która wpłynęła na zwycięstwo Polski w Warszowicach. Już w wolnym kraju, na wybitnego kapłana, posypały się wyrazy uznania. Został mianowany: radcą duchownym, prałatem domowym Jego Świątobliwości, a w roku 1931 dziekanem, zaś w jubileuszu jego pracy duszpasterskiej brał udział ksiądz August Hlond, ówczesny administrator apostolski. Ksiądz Franciszek Miczek zmarł 18 października 1934 roki i został pochowany w Warszowicach.

Tam spoczywa do chwili obecnej w okazałym grobowcu stanowiącym dar kilku konfratrów i jednego z najwybitniejszych Ślązaków tamtych czasów, Karola Grzesika, przywódcy powstańczego, posła do sejmu RP, działacza chrześcijańskiego a przede wszystkim marszałka Sejmu Śląskiego IV kadencji. Tak zamknęło się niezwykłe życie kapłana. Niestety Rybnik nie odzyskał już nigdy miana "śląskiego i polskiego Oberammergau", a bez takiej indywidualności, jaką był ksiądz Franciszek Miczek będzie to bardzo trudne i w przyszłości.

[Rozmiar: 119892 bajtów] [Rozmiar: 138585 bajtów]

Grota upamiętniająca miejsce spalonego kościoła w marcu 1945 roku

[Rozmiar: 120371 bajtów]

Kościół p.w. św. Mikołaja z 1959 roku w Warszowicach

[Rozmiar: 119547 bajtów]

Fot. Piotr Ściborski

POWRÓT

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ