ŚLĄSKIE GROBY LUDZI KOŚCIOŁA

NORBERT NIESTOLIK

KSIĄDZ FRANCISZEK PATEROK

PTAKI, MOTYLE I ŚLADY PRZESZŁOŚCI

Jednym z najciekawszych i jednocześnie najpopularniejszych programów realizowanych obecnie w polskich szkołach podstawowych i ponadpodstawowych są "Ślady przeszłości". Koordynuje go warszawskie Centrum Edukacji Obywatelskiej, a finansuje Instytut im. Adama Mickiewicza i Fundacja Bankowa im. Leopolda Kronenberga. Intencją programu jest, aby uczniowie poszukiwali w swojej najbliższej okolicy ciekawych miejsc i obiektów, poznawali ich historię oraz podejmowali się opieki nad nimi. Często w pośpiechu mijamy obojętnie obiekty historyczne zachowane w dobrym stanie lub nadszarpnięte "zębem historii".

Nierzadko bez poszanowania, spoglądamy na stare przedmioty, a przecież w nich żyje historia. Pamięć o takich miejscach, przedmiotach i związanych z nimi ludziach pozwala nam zrozumieć własne dziedzictwo kulturowe i budować głęboką więź z miejscem naszego urodzenia lub zamieszkania. W programie "Ślady przeszłości" uczniowie wybierają dowolny zabytek z ich najbliższej okolicy, dokonują jego symbolicznej "adopcji", poznają jego historię, podejmują działania o charakterze artystycznym, popularyzatorskim, edukacyjnym, edytorskim, jeżeli istnieje taka potrzeba również porządkowym.

W swoich rozlicznych działaniach młodzi ludzie współpracują z władzami miast i gmin, instytucjami kultury, przedstawicielami lokalnych mediów, studentami, wolontariuszami. Jeżeli wybrany zabytek ma charakter sakralny również z proboszczami parafii. W materiałach propagujących program czytamy: "Dla nauczycieli udział w "Śladach przeszłości" będzie okazją nawiązania z uczniem kontaktu wykraczającego poza standardowe relacje, a także poznania i wykorzystania nowatorskich metod edukacyjnych i wymiany doświadczeń.

Dla szkoły to okazja do współpracy z lokalną wspólnotą, rodzicami dzieci, władzami samorządowymi, miejscową prasą oraz instytucjami kulturalnymi. Dla władz lokalnych jest to pomysł na promocję i podniesienie atrakcyjności turystycznej regionu, dla uczniów możliwość odkrycia i zrozumienia bogactwa lokalnej tradycji, spotkania z ludźmi, którzy potrafią się nią fascynować". Dużą grupę "adoptowanych" w ramach programu zabytków stanowią groby, kapliczki, krzyże przydrożne, kościoły oraz przedmioty kultu religijnego.

Spośród nich szczególne miejsce zajmuje kapliczka nagrobna księdza Franciszka Pateroka "adoptowana" przez uczniów Gimnazjum nr 1 im. Mikołaja Kopernika w Łaziskach Górnych. Dlaczego młodzież wybrała ten właśnie obiekt? Jak przekonywali mnie, w czasie ogólnopolskiej prezentacji w Pałacu Kultury i Nauki w czerwcu 2006 roku sami inicjatorzy wyboru i ich nauczycielka Wioletta Jendrysko, zadecydowały walory artystyczne kapliczki oraz niezwykła osobowość księdza Franciszka Pateroka, o którym pamięć w Łaziskach trwa do dzisiaj.

Urodził się 8 października 1869 roku w Suchych Łanach (Suchołoniach) w powiecie strzeleckim. Ukończył szkołę ludową, gimnazjum w Strzelcach Opolskich, a po maturze studiował na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Wrocławskiego, należąc jednocześnie do Koła Polskiego. Święcenia kapłańskie przyjął w roku 1897 we Wrocławiu. Był wikarym w Poszwie i Kończynach, administratorem w Połomii i Lubecku, zaś proboszczem kolejno: w Bierdzanach, Żelaznej koło Opola i w Łaziskach Górnych, na które zamienił się w roku 1921 z Niemcem - księdzem Ryszardem Wojtokiem. Zawsze za swój obowiązek duszpasterski uważał obronę praw ludności polskiej Górnego Śląska zwłaszcza w zakresie nauki religii w języku ojczystym. Przypłacił to aresztowaniem i więzieniem. Opowiadano, że jeszcze w Żelaznej został złapany i pobity, wrzucony do stogu siana, po czym stóg ten podpalono. Tylko dzięki swoim parafianom ocalał, lecz niestety wydarzenie to pozostawiło poważny uszczerbek na jego zdrowiu.

W nowej parafii pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Różańca Świętego nigdy nie uskarżał się, a wprost przeciwnie tryskał pogodą ducha. Wszystkie nabożeństwa odprawiał po polsku, a w roku 1928 wprowadził osobne dla dzieci. Założył kilka stowarzyszeń: III Zakon św. Franciszka, Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary, a przy Kongregacji Mariańskiej sekcję Eucharystyczną i Misyjną, w szkole powszechnej Dzieło Dzieciństwa Jezusowego. Dbał o ludzi potrzebujących, szczególnie z nowych "familoków", otaczając ich opieką duszpasterską i materialną. Był wybitnym biologiem, miłośnikiem przyrody. Zgromadził kolekcję motyli i ptaków oraz ogromną literaturę przedmiotu.

Swoje zbiory ofiarował klasztorowi Urszulanek w Strumieniu a książki franciszkanom z Panewnik. W roku 1931 choroba zmusiła go do przejścia na emeryturę, lecz do śmierci mieszkał w Łaziskach w domu sióstr Boromeuszek, gdzie zmarł 19 lipca 1933 roku. Wdzięczni parafianie, co nieczęsto się zdarza, wybudowali mu okazały grobowiec - kaplicę, którą objęli w "adopcję" uczniowie gimnazjum. Jak piszą w swoich materiałach informacyjnych: "Zbudowana jest w stylu neoklasycystycznym z parzystą ilością kolumn w stylu doryckim, uwieńczona dwuspadowym dachem charakterystycznym dla antyku. W środku kaplicy znajdują się pilastry, podłoga wyłożona jest w mozaikę stylową o charakterystycznym układzie kafli. Ubogi przedsionek kolumnowy podkreśla centralna postać Chrystusa modlącego się. Układ postaci jest symetryczny. Cokół, na którym znajduje się postać modlącego się Chrystusa, jest wewnętrznie przełamany. Grób księdza proboszcza znajduje się w posadzce kaplicy."

Młodzi ludzie zrobili sporo dla ochrony i popularyzacji tego miejsca. Między innymi przygotowali prezentacje i referaty na bazie materiałów zdobytych w bibliotece Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, nawiązali kontakt z parafią w Żelaznej, wydali gazetkę szkolną poświeconą księdzu Paterokowi, zorganizowali plenerowy konkurs plastyczny a nawet wystąpili do Śląskiego Konserwatora Zabytków o wpisanie kaplicy do stosowanego rejestru. Projekt gimnazjalistów pięknie spaja przeszłość z dniem dzisiejszym i przyszłością, a spoiwem jest postać zasłużonego dla Łazisk księdza. W "Słowniku gwary miejskiej Poznania" słowo paterok tłumaczy się jako: "ubogi chłop małorolny np.: najgorszy paterok na wsi, partacz, kiepski rzemieślnik np.: do tego pateroka dałeś taki dobry zegarek?" W Łaziskach słowo to nabiera zgoła odmiennego, wyjątkowo pozytywnego znaczenia.

[Rozmiar: 118061 bajtów]

Kościół p.w. M.B. Królowej Różańca Świętego w Łaziskach Górnych

[Rozmiar: 128964 bajtów] [Rozmiar: 113993 bajtów] [Rozmiar: 105135 bajtów]

Grota oraz kaplica z grobem księdza Franciszka Pateroka

[Rozmiar: 115805 bajtów] [Rozmiar: 123352 bajtów]

Fot. Piotr Ściborski

POWRÓT

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ