ŚLĄSKIE GROBY LUDZI KOŚCIOŁA

NORBERT NIESTOLIK

KSIĄDZ LUDWIK SKOWRONEK

MODLITEWNIKI KSIĘDZA LUDWIKA SKOWRONKA

"Język serca", jeden z największych skarbów jaki może posiadać człowiek, to w opinii arcybiskupa Alfonsa Nossola, ordynariusza opolskiego: "język, w którym matka wypowiada pierwsze słowa do swojego dziecka, w którym człowiek modli się i ... przeklina". Swoistym miejscem modlitwy w "języku serca" jest Góra św. Anny, gdzie: "każdy czuł się u siebie, na "swojej" górze, każdy do św. Anny uciekał się jako do swojej patronki, która zrozumie go w jego inności, w jego ukierunkowaniu narodowym, czy nawet politycznej opcji". Pomocą w modlitwie służą różnego rodzaju modlitewniki. Szczególne zasługi w dziele ich tworzenia wiążą się z osobą księdza Ludwika Skowronka, który począwszy od roku 1903 opracował a następnie opublikował trudną do ustalenia liczbę wydań i egzemplarzy modlitewnika w języku polskim: "Droga do nieba" oraz w języku niemieckim "Weg zum Himmel". Drukowane przez Reinharda Meyera w Raciborzu, stały się najpopularniejszymi modlitewnikami śląskich katolików.

"Droga do nieba" była popularna szczególnie na Górnym Śląsku wśród ludności posługującej się językiem polskim, zaś "Weg zum Himmel" w zachodniej części diecezji wrocławskiej, wśród tych, którzy posługiwali się na co dzień językiem niemieckim. Ksiądz Skowronek wydał również kilka innych wersji swojego modlitewnika, np.: "Droga do nieba dla dzieci gotujących się do I Spowiedzi i Komunii świętej" (1907, 1910, 1920), "Droga krzyżowa, czyli nabożeństwo do męki Pana Jezusa" (1906), czy w języku niemieckim "Weg zum Himmel. Katholisches Gebet - und Gesangbuch fqr den Schulgebrauch fqr die DiQzese Breslau" (1906).

Ksiądz Skowronek, widząc wielokulturowość a także różnorodność opcji językowych Ślązaków, uczynił rzecz najlepszą z możliwych - wydawał modlitewniki pomocne w modlitwie w "języku serca". Do chwili obecnej możemy je znaleźć w domach śląskich rodzin. Ich podniszczone okładki, pomięte kartki, nadszarpnięte "zębem czasu" wypłowiałe kolory zdjęć na pierwszej stronie, świadczą o tym, że modlitewniki służyły i być może nadal służą do modlitwy - najpiękniejszej "rozmowy" z Panem Bogiem i to niezależnie od tego czy modlący się wypowiada słowa: "Ojcze nasz, któryś jest w niebie ...", czy "Fater unser, der Du bist im Himmel ...".

Modlitewniki księdza Skowronka służyły ludowi Bożemu Śląska, który przez lata, mimo różnych opcji językowych i narodowych, potrafił żyć ze sobą i obok siebie, często przyjaźnie współdziałać ze sobą. Zło zaczęło się dopiero wtedy, gdy nad plebejskością Ślązaków zapanowała polityka: militaryzm pruski, faszyzm o później komunizm. Ludzie stali się wobec siebie nieufni i wręcz wrodzy. Patrząc na stare modlitewniki księdza Skowronka, być może warto zastanowić się, oczywiście w ramach panującego status quo w Europie, nad potrzebą przywrócenia dawnego świata śląskiej wielokulturowości, nad potrzebą przełamywania stereotypów, szukania jedności w inności. To bardzo trudne zadanie, godne jednak rodzącej się na naszych oczach wspólnej Europy narodów i kultur.

Ksiądz Ludwik Skowronek, urodzony w Czuchowie w powiecie rybnickim, był synem nauczyciela. Uczył się w swojej rodzinnej wsi, później w Gliwicach. Studiował prawo a następnie teologię we Wrocławiu i Rotyzbonie. W roku 1884 przyjął święcenia kapłańskie. Był wikarym w Starym Bieruniu a od roku 1887 w Bogucicach, gdzie po krótkim okresie administrowania, w roku 1889 otrzymał nominację na proboszcza parafii św. Szczepana. Wybudował kościoły: w Bogucicach (1894), w Załężu i w Dąbrówce Małej. W dwóch ostatnich powstały oddzielne parafie z plebaniami i cmentarzami. Był jednym z inicjatorów i budowniczych kościoła i klasztoru w Panewnikach. W parafii boguckiej zakładał liczne bractwa i stowarzyszenia religijne a w szczególności był wielkim propagatorem kultu obrazu Matki Boskiej Boguckiej, w której sanktuarium do dzisiaj wierni modlą się słowami:

Matką Tyś Katowic
Kopalń, hut Panienką.
Rozbudź w sercach naszych
Bożą moc zwycięską.
Matką Tyś Katowic
Panną Wielkomiejską
Za przyczyną Syna
Ciebie zwą Zwycięską.

Ksiądz Skowronek brał również udział w ówczesnym życiu politycznym . Był kandydatem partii Centrum w wyborach do Reichstagu z okręgu Katowice - Zabrze, lecz przegrał z Wojciechem Korfantym. Władze kościelne mianowały go radcą duchowym (1912) i nadały mu godność papieskiego prałata domowego (1923). Zmarł 10 maja 1934 roku w Głuchołazach w domu nazwanym "Marienfried". Zakupił go dla konwentu urszulanek ze Świdnicy, a sam mieszkał w nim od roku 1922. Miejsce wiecznego spoczynku znalazł na miejscowym cmentarzu.

[Rozmiar: 131943 bajtów] [Rozmiar: 138406 bajtów] [Rozmiar: 126945 bajtów]

Fot. Piotr Ściborski

POWRÓT

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ